Blog > Komentarze do wpisu
Rewelacji ciąg dalszy.

Mój samokrytycyzm i pewna bardzo niezdrowa odmiana perfekcjonizmu, którą mi wpojono, przyczyniły się znacząco do tego, że w penych aspektach życia zatrzymałem się na znacznie niższym poziomie niż by to miało miejsce, gdybym czasem dał sobie trochę luzu i odpuścił myślenie "skoro nie udaje się idealnie, to nie warto próbować".

K***a mać.

The funny thing is - mówiła mi o tym pewna sympatyczna pani psycholog, którą miałem okazję spotkać w liceum. Tylko dopiero teraz zaczynam mieć świadomość tego, co właściwie starała się mi przekazać.

środa, 25 listopada 2009, equus3
TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do notki:
Komentarze
Gość: artiil, dkt72.neoplus.adsl.tpnet.pl
2009/11/25 19:09:53
Ja od dłuższego czasu wyznaję zasadę: "Po co się przejmować czymś, na co się nie ma wpływu". I choć też mam takie napady perfekcyjności (jakieś projekty czy coś tam), to z reguły sobie szybko odpuszczam - zawsze wyskoczy coś, czego się nie spodziewałem. :)

Gościu, podpisuj komentarze, to Ci Equus łaskawość swą okaże. ;P


imejl: equus [maupa] equus [kropa] webd [kropa] pl






Forvo